Zawsze piszemy tutaj jak jest źle? Zawsze jak upadamy żeby się podnosić?
Zastanawia mnie to.
Wiesz, wczoraj chciałam zrobić na Tobie wrażenie. Pokazać, że postąpiłam inaczej niż zwykle. Że wyszłam z samochodu, bo już mi pani K. mówiła i Ty, że jestem emocjonalna. Wiec moim sposobem jest wyjście z sytuacji- chwila oddechu i do przodu. Dlatego przyszłam, żeby na spokojnie, żeby było lepiej, żeby cię zobaczyć.
Film się zjebał.
Dotarłam.
Zemdlałam. W sumie nie wiem co robiłeś jak lezalam na ziemi.
To nie szantaż.
W samochodzie też zemdlalam i też nie wiem czy byłeś nawet przestraszony i czy chciałeś wzywać karetkę. Chciałam żeby wyszło inaczej.. zjebałam
mnie zastanawia jedno...zawsze piszesz tutaj o tym jaka jestem zła.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz