niedziela, 15 listopada 2015

Początek końca

Jeśli pojawią się tu jacyś czytelnicy to należy im trochę wyjaśnić.
Xyz - on. 25 lat, zraniony przez kobietę.
Walcząca strona - ja. Kobieta krzywdząca.

Cóż tak to w życiu jest.  Człowiek popełnia błędy,  a że naturalną kontynuacją błędu jest poniesienie konsekwencji.   tak samo stało się ze mną.  Zamotana - 20 latka. Cudowny związek dwuletni z xyz okazał się wielką tragedią.  Nie ma co tego rozdrapywać ( przynajmniej teraz).
Walcząca strona, bo od 6 miesięcy walczę o xyz.

Jednak mimo całego zła, czasami,  potrafimy się cieszyć tym co mamy. Xyz potrafi się jeszcze śmiać i kochać mnie nadal. mamy swoje ciepłe objęcia.
Codzienna walka jest po części piękna,  a po części przerażająca dla xyz.

Podjęłam decyzję
Będę walczyć o xyz do końca.  Mimo,  że może się wydawać,  że to co zrobiłam jest niewybaczalne.
 On szuka szczęścia, ja walczę o nas.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz